Wojciech Kolańczyk brązowym medalistą Uniwersjady

14.07.2019

Letnia Uniwersjada w 2019 roku odbywa się w Neapolu. To jubileuszowa 30. edycja tej imprezy rozgrywana równo 60 lat po pierwszej uniwersjadzie, która odbyła się w Turynie. W programie uniwersjady w Neapolu znalazło się 18 dyscyplin. Polscy studenci startują w judo, lekkoatletyce, łucznictwie, pływaniu, piłce siatkowej,  szermierce, strzelectwie sportowym, taekwondo, tenisie i tenisie stołowym. W Letniej Uniwersjadzie bierze udział około 8 tys. sportowców z ponad 150 krajów całego świata. Akademicka reprezentacja Polski liczy 112 zawodników. Wśród startujących nie mogło zabraknąć Wojciecha Kolańczyka, wychowanka Leszka Drobińskiego i UKS PGK Śrem Mróz Manieczki, a teraz reprezentującego AZS Wratislavia Wrocław.
 
Droga do medalu rozpoczęła się wyśmienicie bowiem Wojtek przegrał tylko jedną walkę w grupie co dało mu bardzo wysokie, piąte rozstawienie w fazie pucharowej. Pierwszym  rywalem był Phileas Le Quang Huy z reprezentacji Danii. Na początek było to pewne zwycięstwo Wojtka, który stosunkiem 15:11 pokonał swojego oponenta i awansował dalej. W walce o najlepszą 16 zawodów nasz zawodnik spotkał się z Szwajcarem, Charlesem-Ericem Oswaldem. Tutaj również Wojtek prowadził walkę i oddając tylko jedno trafienie więcej niż poprzednio (15:12) dzięki czemu znalazł się w 1/8 finału. W tym momencie zaczęły się prawdziwe schody bowiem kolejnym przeciwnikiem miał być Luidgi Midelton z Francji. Zawodnik który walkę wcześniej zwyciężył z drugim naszym reprezentantem, Maciejem Bielcem (15:14) miał być już o wiele bardziej wymagającym rywalem. Choć miesiąc temu Wojtek absolutnie zdemolował Francuza na Mistrzostwach Europy Młodzieżowców oddając mu jedynie 6 trafień to ten pojedynek musiał być zupełnie inny. Tak też się stało, emocje trzymały nas w niepewności do ostatniego trafienia, a walka była szalenie wyrównana. Tak jak miesiąc temu zwyciężył nasz szpadzista tak i tym razem Wojtek był górą, ale tylko o jedno trafienie! Wynikiem 15:14 wychowanek Leszka Drobińskiego awansował do ćwierćfinału. W walce o strefę medalową rywalem Wojtka był Valerio Cuomo z Włoch. Reprezentant gospodarzy był ostatnią szansą by Włosi na swoim terenie zdobyli medal w szpadzie męskiej. Plany pokrzyżował im jednak nasz zawodnik, który napędzony poprzednim zwycięstwem znów pewnie wygrał 15:12 i zapewnił sobie przynajmniej brązowy medal Uniwersjady! Po dłuższej przerwie by zawodnicy w pełni sił mogli rywalizować o finał imprezy Wojtek stanął na przeciwko Martina Rubesa z Czech. Nasz reprezentant mógł mieć małe Deja Vu bowiem z Mideltonem i Rubesem miał okazję walczyć na wspomnianych już wcześniej Mistrzostwach Europy. Wówczas Wojtek pokonał Czecha po niezwykle wyrównanym pojedynku. Nasz szpadzista zaczął ten pojedynek bardzo dobrze od prowadzenia 4:1. Następnie kilka złych decyzji doprowadziło do tego, że to Martin Rubes przejął inicjatywę i serią trafień wyszedł na prowadzenie 10:5. Sytuacja trudna, ale nie dla Wojtka, który konsekwentnie odrabiał straty i w końcówce mieliśmy wynik 14:13 dla Czecha. Choć nasz zawodnik starał się z całych sił to jednak ostatnie słowo należało do rywala, który zadał piętnaste trafienie i awansował do finału. Czech ostatecznie zdobył złoto, pokonując w finale Dmitriy Guseva z Rosji.
 
Brązowy medal zdobyty na Uniwersjadzie jest kolejną piękną kartą zapisaną przez Wojtka, który ma niesamowity sezon. W lutym wspólnie z kolegami z reprezentacji zdobył tytuł mistrza Europy juniorów. W maju pokonał wielu starszych zawodników i został wicemistrzem Polski seniorów. Nie tak dawno wywalczył wicemistrzostwo Europy U23, a teraz sięga po kolejny medal na dużej imprezie! Tymi osiągnięciami zawiesił sobie poprzeczkę bardzo wysoko, ale jestem przekonany, że na kolejnych turniejach potwierdzi swój nieprzeciętny talent poparty sumienną pracą.  Ten chłopak ma dopiero 20 lat, a już walczy na najwyższym światowym poziomie co pozwala nam z nadzieją patrzeć w przyszłość. – powiedział trener Leszek Drobiński
 
Uniwersjada jest niesamowitą imprezą, również dlatego, że rozpoczęła się piękną ceremonią otwarcia z przemarszem wszystkich reprezentacji. Od 13. lat uprawiam szermierkę, a pierwszy raz uczestniczę w zmaganiach sportowych wspólnie z przedstawicielami innych dyscyplin.  Jestem bardzo zadowolony, że udało mi się zdobyć medal, szczególnie, że jestem po raz pierwszy na Uniwersjadzie. Moje walki dzisiaj był bardzo zacięte, mierzyłem się z wymagającymi i agresywnymi zawodnikami. Musiałem dostosować się do moich przeciwników i udało mi się wygrać te pojedynki – dodał Wojciech Kolańczyk.